Storymakers Space / Poradnik / Przygotowanie do nagrania

Jak przygotować się do nagrania w studiu

Wszystko, co warto zrobić, zanim zapali się czerwona lampka. · ~8 min czytania · Patrycja Szałańska, Storymakers · Aktualizacja: 7 września 2026

Najkrótsza wersja: Wyśpij się i pij wodę już dzień wcześniej. Załóż jednolity, nasycony kolor, nie biel i nie czerń, bez drobnych wzorów. Weź tyle wierzchnich warstw, ile odcinków nagrywasz. Znaj strukturę wypowiedzi, nie ucz się jej na pamięć. Przyjedź pół godziny wcześniej. Jeśli przeczytasz tylko ten akapit, i tak będzie dobrze. Reszta tłumaczy, dlaczego akurat to.

Ten poradnik powstał z tego, co widzimy na sesjach: z pytań zadawanych w drzwiach studia i z rzeczy, które przy pierwszym nagraniu zaskakują prawie każdego. Napisaliśmy go tak, żebyś w dniu zdjęciowym myślał wyłącznie o tym, co masz do powiedzenia. Resztą zajmujemy się my. Najlepiej przeczytać go dwa dni przed sesją, bo kilka rzeczy z tej listy trzeba przygotować wcześniej.

Odliczanie: co i kiedy

Rozpiska zakłada, że nagrywasz kilka odcinków w jednej sesji. Przy jednym odcinku wszystko zostaje takie samo, tylko garderoby potrzebujesz mniej.

KiedyCo robisz
7 dni przedPrzeglądasz plan odcinków. Zaznaczasz miejsca, w których nie masz pewności, co dokładnie chcesz powiedzieć. To one zabiorą najwięcej czasu na planie, jeśli zostawisz je na później.
3 dni przedWysyłasz nam prezentacje, grafiki i logotypy. Piszesz zapowiedź każdego odcinka, jedno albo dwa zdania o tym, co czeka widza.
2 dni przedKompletujesz garderobę: tyle wierzchnich warstw, ile odcinków nagrywasz. Przymierz je. Sprawdź, czy nic nie szeleści i czy nie ma drobnego wzoru.
24 h przedOstatnie teksty na prompter trafiają do nas. Zaczynasz pić więcej wody, bo nawodnienie głosu działa z dobowym opóźnieniem, a nie od szklanki wypitej w studiu.
Wieczór przedBez alkoholu i bez poprawiania scenariusza po 22:00. Kolacja lekka, najlepiej trzy godziny przed snem. Kładziesz się godzinę wcześniej niż zwykle.
RanoLekkie śniadanie i jedna kawa, u nas albo w domu. Notatki przeglądasz w domu, nie na parkingu przed studiem.
30 min przedJesteś w studiu. Kawa, garderoba, mikrofon, ustawienie kadru, soundcheck. Ten czas jest wliczony w slot i decyduje o jakości pierwszego odcinka.

Sen i energia

Kiedy nagrywasz kilka odcinków jednego dnia, widz obejrzy je osobno i porówna ze sobą. To znaczy, że ostatni odcinek musi wyglądać i brzmieć tak samo dobrze jak pierwszy. Nie decyduje o tym kawa na planie, tylko poprzedni wieczór.

Kamera widzi zmęczenie, zanim usłyszy je mikrofon: cienie pod oczami, cięższe powieki, wolniejsze tempo, dłuższe szukanie słowa. Montaż wytnie pomyłkę, ale nie doda energii, której nie było.

Zrób wieczór wcześniej:

  • Siedem do ośmiu godzin snu. Połóż się godzinę wcześniej niż zwykle, nie trzy, bo i tak nie zaśniesz na zapas.
  • Kolacja trzy godziny przed snem. Późna kolacja to refluks, a refluks to poranna chrypka.
  • Woda przez cały dzień, niegazowana, w temperaturze pokojowej.
  • Spakuj się wieczorem. Poranne szukanie koszuli kosztuje więcej energii, niż się wydaje.
  • Jeśli łapiesz chrypkę, herbata z miodem i imbirem, dwa razy w ciągu dnia.

Odpuść sobie:

  • Alkohol. Głos brzmi wyraźnie gorzej, a twarz jest bardziej opuchnięta. Słychać to i widać.
  • Nocne poprawianie scenariusza. To, czego uczysz się o pierwszej w nocy, i tak nie zostanie w głowie, a zabierze jutrzejszą energię.
  • Głośne miejsca i krzyk. Fałdy głosowe potrzebują doby, żeby się zregenerować.
  • Ciężkie śniadanie. Po obfitym posiłku głos siada w czterdzieści minut.
  • Trzecia kawa. Pierwsza pomaga, trzecia wysusza gardło i przyspiesza mowę.

Najczęstszy powód, dla którego dzień zdjęciowy się rozjeżdża, to nie technika i nie trema, tylko zmęczony mówca, który w trzecim odcinku gubi wątek i prosi o powtórkę co drugie zdanie.

Głos

Mikrofony, na których nagrywamy, słyszą wszystko: przełykanie śliny, suche gardło, oddech, szelest rękawa. To dobra wiadomość, bo nie musisz podnosić głosu ani „mówić do mikrofonu". Mów normalnie, jak do jednej osoby siedzącej naprzeciwko.

  • Nawodnienie działa z dobowym wyprzedzeniem. Szklanka wypita pięć minut przed nagraniem nie zdąży zadziałać.
  • Woda niegazowana, w temperaturze pokojowej. Lodowata napina krtań, gazowana kończy się odbijaniem w połowie zdania.
  • Bez mleka i słodkich napojów tuż przed nagraniem. Zagęszczają ślinę, a mikrofon rejestruje wtedy mlaskanie, którego montaż nie usunie.
  • Pięć minut rozgrzewki, na głos i z przesadą, w samochodzie albo w garderobie. Nikt nie widzi, a mikrofon słyszy różnicę. Realizator chętnie przejdzie ją z Tobą. Rytuał krok po kroku: rozdział 9 Poradnika Podcastera.
  • Nie krzycz do kamery. Zmęczysz głos w pierwszej godzinie, a zostały jeszcze kolejne odcinki.
  • Nazwiska, nazwy własne, liczby i skróty, których nie chcesz przekręcić, wypisz na kartce i miej pod ręką. To najczęstszy powód powtórek.

Pełny trening znajdziesz na stronie Głos i dykcja: rozgrzewki 5 i 12 minut, 40 łamańców i plan na 30 dni.

Co założyć

Zacznij od tła. Jeśli nagrywasz na ciemnym tle, najlepiej wyglądają średnie i nasycone tony: wychodzisz z tła zamiast w nim znikać. Czysta czerń zlewa się z tłem i gubi kontur sylwetki, a śnieżna biel przepala się w świetle reflektorów. Przy jasnym tle zasada jest odwrotna, więc zapytaj nas, w której sali nagrywasz, zanim spakujesz walizkę.

Sprawdza się najlepiej:

  • Jednolite, nasycone kolory: granat, głęboki błękit, butelkowa zieleń, bordo, rdzawy, ciepła szarość.
  • Matowe tkaniny z lekką strukturą: bawełna, wełna, dzianina. Struktura daje głębię, połysk daje problem.
  • Warstwa wierzchnia: marynarka, kardigan, koszula na T-shircie. Porządkuje sylwetkę i daje montażowi ładniejszy plan bliski.
  • Marynarka albo koszula: mikrofon krawatowy przypinamy do klapy lub kołnierzyka. Do T-shirtu nie ma go gdzie przypiąć.
  • Więcej ubrań na zmianę, to bardzo ważne. Zapasowa góra w torbie, a przy kilku odcinkach tyle wierzchnich warstw, ile odcinków. Kawa na planie zdarza się rzadko, ale się zdarza.

Czego unikać:

  • Drobna kratka, cienkie prążki, jodełka. Dają efekt mory, czyli migotanie obrazu, którego nie da się naprawić w montażu.
  • Śnieżna biel i czysta czerń, z powodów opisanych wyżej.
  • Jaskrawa zieleń, jeśli w studiu pracujemy na tle wymagającym kluczowania.
  • Satyna, jedwab i błyszczące syntetyki. Plama światła wędruje przy każdym ruchu.
  • Szeleszczące materiały. Mikrofon nagrywa każdy ruch ramienia.
  • Duża biżuteria. Łańcuchy i duże kolczyki, które obijają się o siebie, słychać w mikrofonie, a bransoletki stukają o blat.
  • Logotypy obcych marek na ubraniu.

Ile zestawów wziąć

To jedna rzecz, której prawie nikt nie planuje, a decyduje o tym, czy widz odbierze materiały jako osobne odcinki, czy jako jedno długie nagranie pocięte na kawałki. Zasada jest prosta: tyle wierzchnich warstw, ile odcinków nagrywasz. Spodnie mogą zostać te same, rzadko są w kadrze. Jeśli cykl ciągnie się przez kilka dni zdjęciowych, zrób telefonem zdjęcie kompletu: pięć sekund, które ratuje ciągłość.

NagrywaszCo spakować
1 odcinekJeden komplet plus zapasowa góra na wypadek plamy.
2 odcinkiDwie wierzchnie warstwy, na przykład marynarka i sweter. Zmiana zajmuje dwie minuty w garderobie.
3 odcinkiTrzy góry w różnych kolorach. Unikaj trzech odcieni tego samego koloru, bo na miniaturach zleją się w jedno.
4 odcinki i więcejCztery komplety plus zapas. Przy takiej liczbie warto zrobić telefonem zdjęcie każdego zestawu po nagraniu.

Uwaga na ciągłość. Jeśli jeden odcinek nagrywasz w dwóch terminach, musisz wyglądać identycznie: ten sam zestaw i ta sama fryzura. Zdjęcie kompletu telefonem zajmuje pięć sekund i ratuje montaż.

Twarz, włosy, okulary

  • Puder matujący to minimum, także dla panów. Skóra pod reflektorami odbija światło i w wysokiej rozdzielczości widać każdy błysk. Stanowisko do makijażu jest na miejscu.
  • Fryzjer dzień wcześniej, nie tego samego ranka. Świeże cięcie potrzebuje doby, żeby przestać wyglądać na świeże cięcie. To samo dotyczy zarostu.
  • Okulary te, w których chodzisz na co dzień. Powłoka antyrefleksyjna jest idealna. Fotochromy zostaw w domu, bo pod naszym światłem ściemnieją i zabiorą Ci oczy.
  • Bez świeżej, mocnej opalenizny i samoopalacza na kilka dni przed sesją. Kolor skóry potrafi wyjść nierówno.
  • Wyjmij z kieszeni klucze, monety i telefon. Odznaczają się w kadrze i brzęczą.

Treść

Nie ucz się na pamięć, znaj strukturę

Materiał wygłoszony z pamięci brzmi jak materiał wygłoszony z pamięci: słychać recytację i widać oczy szukające następnego zdania. Znacznie lepiej działa znajomość struktury. Wiesz, jakie masz trzy przystanki i dokąd zmierzasz, a słowa dobierasz na bieżąco.

Struktura, która sprawdza się w większości formatów:

  • Obietnica. Po co widz ma zostać i co będzie umiał na końcu.
  • Treść. Trzy do pięciu bloków, każdy z jednym konkretnym przykładem. Przykład zapada w pamięć, definicja nie.
  • Podsumowanie. Trzy zdania, które widz mógłby zapisać.

Rozgrzewka merytoryczna w drodze. Przez pięć minut opowiedz komuś na głos, o czym jest dzisiejszy odcinek: pasażerowi albo asystentowi AI w trybie głosowym. Rozgrzewasz głos i pamięć jednocześnie, a do studia wchodzisz w połowie rozmowy.

Prompter jest po Twojej stronie

Jeśli zamawiasz prompter, obsługuje go realizator, który jedzie za Tobą, a nie odwrotnie. Nie musisz dostosowywać się do tempa przewijania i nie ma czegoś takiego jak „uciekł mi tekst".

  • Pisz tak, jak mówisz. Krótkie zdania, jedna myśl na zdanie. Tekst napisany „do czytania" zawsze brzmi sztucznie, kiedy się go mówi.
  • Teksty na prompter wysyłasz nam dobę przed sesją, a prezentacje i grafiki dwie doby przed.
  • Możesz mieszać: część odcinka z promptera, część swobodnie. To wygląda bardzo dobrze.
  • Poćwicz w domu: pod adresem storymakers.studio/prompter masz nasz prompter w przeglądarce. Wklejasz tekst i czytasz we własnym tempie.

Zapowiedź odcinka

Mała rzecz, o której łatwo zapomnieć. Jeśli zamawiasz teaser albo rolki, potrzebujemy jednego lub dwóch zdań powiedzianych prosto do kamery: co czeka widza w tym odcinku i dlaczego warto go obejrzeć. Napisz je zawczasu i dopisz do scenariusza. Nagranie zajmuje dwie minuty, a wymyślanie tego na miejscu potrafi zająć kwadrans.

Zabierz wydruk albo tablet, nie luźne kartki. Kartkowanie papierami jest doskonale słyszalne i jest jednym z niewielu dźwięków, których montaż naprawdę nie usunie.

Na planie

MomentCo się dzieje
Przed nagraniemKawa, garderoba, mikrofon, ustawienie kadru i światła, soundcheck. Zobaczysz na podglądzie, jak wyglądasz, zanim cokolwiek zaczniemy nagrywać.
RozgrzewkaPierwsze minuty nagrywamy na sucho i nie idą do montażu. Chodzi o to, żeby głos się osadził, a Ty przestał myśleć o kamerze.
NagranieKamery pracują równolegle, a prezentacja jest zapisywana osobnym, czystym sygnałem. Nie musisz grać do jednej kamery: patrz w tę z zapaloną lampką, to jest Twój widz.
PomyłkaNie przepraszaj kamery i nie zaczynaj całego akapitu od nowa. Powiedz „stop", odczekaj trzy sekundy w ciszy i powtórz zdanie. Cisza daje montażyście czysty punkt cięcia.
PrzerwyCo 60 do 90 minut. Wstań i przejdź się, bo siedzenie gasi energię szybciej niż mówienie. Woda tak, telefon nie.
Między odcinkamiZmiana wierzchniej warstwy, rzut oka na plan kolejnego odcinka, kawa. Do dyspozycji masz garderobę i pokój do pracy w ciszy.
Końcówka slotuPiętnaście minut przed końcem realizator zapyta: domykamy wątek czy przedłużamy? Jeśli kalendarz sali na to pozwala, spokojnie dograsz to, co ważne.

Trzy rzeczy, o których warto pamiętać:

  • Mikrofon bywa włączony w przerwie. Mówimy o tym nie po to, żeby Cię onieśmielić, tylko żebyś wiedział. Realizator zawsze uprzedza, kiedy nagrywamy.
  • Telefon w tryb samolotowy, nie w wyciszenie. Wibracja na blacie jest równie słyszalna jak dzwonek.
  • Gestykuluj normalnie, w obrębie tułowia. Ręce dodają wiarygodności, a trzymane sztywno przy sobie zabierają jej więcej niż jakakolwiek pomyłka w tekście.

Co zabrać

  • Wierzchnie warstwy garderoby według liczby odcinków
  • Zapasowa koszula albo góra
  • Wydrukowany plan odcinka albo tablet
  • Kartka z nazwiskami, nazwami i liczbami, których nie chcesz przekręcić
  • Zapowiedź odcinka, jedno albo dwa zdania, spisane
  • Własny podkład lub puder, jeśli używasz konkretnego
  • Ładowarka i powerbank
  • Okulary, w których chodzisz na co dzień
  • Woda na drogę, nie kawa
  • Numer do osoby kontaktowej ze studia
  • Zdjęcie kompletu ubrań z poprzedniej sesji, jeśli kontynuujesz cykl

Najczęstsze obawy

Co słyszymyJak jest naprawdę
„Nie umiem mówić do kamery"Kamera to nie widownia, tylko jedna konkretna osoba, której chcesz coś wytłumaczyć. Wybierz ją sobie w głowie przed pierwszym zdaniem, a ton zmieni się sam.
„Zapomnę, co miałem powiedzieć"Dlatego jest plan na blacie, prompter i możliwość zatrzymania nagrania w dowolnym momencie. Nie ma sytuacji, z której nie ma wyjścia.
„Ile razy mogę powtarzać?"Tyle, ile potrzebujesz. Nikt nie liczy dubli. Warto tylko pamiętać, że każda powtórka zjada czas slotu.
„Źle wychodzę na nagraniach"Pracujemy z kilku kamer i wybieramy najlepszy plan do każdego zdania. Do tego dochodzi korekta koloru i światło ustawione pod Twoją twarz, a nie pod uśrednioną.
„Mówię za szybko albo za wolno"Powiedz o tym realizatorowi na starcie. Dostaniesz sygnał ręką w trakcie, zanim utrwali się to na kilku odcinkach.
„Mam katar albo chrypkę w dniu sesji"Zadzwoń rano, zanim wyjedziesz. Zwykle da się przestawić kolejność odcinków albo przesunąć termin, co jest znacznie tańsze niż nagranie, do którego trzeba wracać.

Na koniec

Masz pytanie, którego tu nie ma? Napisz albo zadzwoń przed dniem zdjęciowym. Każdą rzecz ustaloną wcześniej rozwiązujemy w minutę, a tę samą rzecz na planie rozwiązujemy w kwadrans, przy ekipie czekającej w studiu.

Zanim przyjedziesz, przejrzyj Dziesięć błędów pierwszego nagrania w Poradniku Podcastera.

Miło nam będzie, jeśli nagrasz swój backstage: instastory, zdjęcie z planu, kilka sekund zza kulis. Jeszcze milej, jeśli oznaczysz nasz profil @storymakers_pl, a po wizycie zostawisz nam opinię w Google Maps. Dwa zdania od Ciebie znaczą dla nas więcej niż reklama.

Do zobaczenia w Modlniczce. Powitamy Cię pyszną, aromatyczną kawą.

Chcesz mieć to pod ręką w dniu sesji? Wydrukuj tę stronę albo zapisz ją jako PDF (Ctrl+P na Windowsie, Cmd+P na Macu). Wersja do druku pomija menu i stopkę, zostaje sama treść z tabelami.

Umów bezpłatną wizytę   Wróć do poradnika

Czytaj dalej: Ćwiczenia dykcji i emisji głosu · Prompty AI do podcastu firmowego · w Poradniku Podcastera: Rozdział 8, Tydzień przed sesją